Imię Jakub (hebr. יַעֲקֹב) to jedno z najstarszych i najbardziej rozpoznawalnych imion w kręgu kultury judeochrześcijańskiej. Choć dziś kojarzy nam się z popularnym imieniem męskim, jego korzenie sięgają starożytnej Mezopotamii, a ukryta w nim symbolika jest znacznie głębsza, niż sugeruje popularna wiedza. Co znaczy imię Jakub? Czy Jakub to „oszust”, czy może „ten, którego chroni Bóg”? Przyjrzyjmy się znaczeniu imienia Jakub. Czy Jakub i James to to samo imię?
Hebrajskie znaczenie imienia Jakub
Imię to pojawia się już w najstarszych warstwach tekstów biblijnych. Jego brzmienie zmieniało się na przestrzeni tysiącleci, odzwierciedlając procesy zachodzące w języku hebrajskim:
- Wymowa starożytna: Początkowo imię to wymawiano prawdopodobnie jako Ja’akob (w międzynarodowym alfabecie fonetycznym IPA:
[jaʕako:b]). - Okres biblijny: Jeszcze w czasach biblijnych litera bet (ב) na końcu wyrazu uległa procesowi spirantyzacji (zmiękczenia), co zmieniło wymowę na Ja’akow (
[jaʕakov]). - Współczesność: W późniejszym czasie zanikło gardłowe brzmienie litery ajin (ע), co doprowadziło do formy bliskiej dzisiejszej wymowie izraelskiej: Ja’akow.
Chcesz poznać hebrajski?
Biblijna narracja: Pięta i Podstęp
W tradycji religijnej imię Jakub jest nierozerwalnie związane z postacią patriarchy biblijnego, syna Izaaka i wnuka Abrahama. Był on ojcem dwunastu synów, od których wywodzi się dwanaście plemion Izraela (samo imię Izrael zostało mu nadane później w wyniku walki z aniołem).
Księga Rodzaju wiąże etymologię tego imienia z okolicznościami narodzin bliźniąt – Jakuba i Ezawa. Autorzy biblijni wykorzystują tu grę słów opartą na hebrajskim rzeczowniku עקב (akew), oznaczającym „piętę”.
„A potem wyszedł brat jego, ręką swą trzymając za piętę Ezawa i nazwano imię jego Jakób” (Rodz 25,26, za przekładem Biblii Gdańskiej).
Warto zaznaczyć, że choć w starożytności słowo to brzmiało raczej jak [ʕakeb], we współczesnym hebrajskim wymawia się je [akew].
Drugie dno: Jakub jako „spryciarz”
Biblijne wyjaśnienia nazw (tzw. midraszim) służyły przede wszystkim budowaniu narracji. W przypadku Jakuba rdzeń ten ma dwojakie znaczenie. Poza neutralną „piętą”, sugeruje również „podstęp”, „ślad” lub „zajęcie czyjegoś miejsca” (okba).
Echa tej negatywnej interpretacji znajdziemy w słowach rozgoryczonego Ezawa, który po utracie błogosławieństwa stwierdza:
„Czyż nie słusznie nazwano imię jego Jakub? Bo podszedł mnie już dwakroć” (Rodz 27,36).
Tworzy to literackie napięcie między wizerunkiem Jakuba jako „człowieka prostolinijnego” (hebr. tam), a jego czynami, które w młodości nie zawsze były czyste.
Prawdziwa etymologia: „Bóg będzie chronił”
Współczesna semitystyka i archeologia rzucają na to imię zupełnie nowe światło. Naukowcy wskazują, że biblijna opowieść o pięcie jest wtórną, ludową interpretacją znacznie starszego imienia.
Podobne formy odnajdujemy w inskrypcjach wyprzedzających teksty biblijne o całe stulecia:
- W mezopotamskim Chagar Bazar (ok. 1800 p.n.e.) oraz w dokumentach z Mari pojawia się forma Ya-qu-ub-el.
- W tekstach z Ugarit odnajdujemy zapis Abdi-ya-qub-bu.
Sugeruje to, że imię było pierwotnie imieniem teoforycznym (zawierającym imię bóstwa) i w pełnej wersji brzmiało Jaakow-El.
Opierając się na językach południowosemickich (np. etiopskim czy staropołudniowoarabskim), badacze przyjmują, że rdzeń ʿ-q-b w tym kontekście nie dotyczył anatomii, lecz ochrony. Imię to znaczyło więc: „Bóg będzie chronił” lub „Bóg osłania” (jako straż tylna). Popularność tego rdzenia w starożytności była ogromna – nosił je nawet jeden z władców Hyksosów w Egipcie, znany jako Jakub-Har (lub Jakub-Baal), a nazwa miejsca Jakub-El w Kanaanie pojawia się na listach zdobyczy faraonów Totmesa III oraz Ramzesa II.
Spór o polską pisownię: Jakub czy Jakób?
Ciekawym wątkiem w historii tego imienia jest jego polska pisownia. Jeszcze sto lat temu w polszczyźnie powszechnie funkcjonowały dwie wersje: Jakub oraz Jakób.
Sytuacja zmieniła się podczas reformy ortograficznej z 1936 roku, wprowadzonej rozporządzeniem ministra wyznań religijnych i oświecenia publicznego. Wówczas usunięto formę z „ó”, pozostawiając wyłącznie „Jakub”.
Współcześnie na stronie Rady Języka Polskiego można znaleźć opinię, że forma „Jakób” byłaby uzasadniona jedynie przy założeniu pochodzenia łacińskiego (Jacobus), gdzie „o” jest krótkie, a nie hebrajskiego. Jest to jednak argumentacja dyskusyjna z punktu widzenia hebraistyki. W oryginalnym zapisie hebrajskim występuje w tym miejscu samogłoska długa (tzw. holam), co w dawnej polszczyźnie konsekwentnie oddawano przez „o” ścieśnione, a później „ó” kreskowane. Zapis „Jakób” był więc – paradoksalnie – historycznie bliższy oryginalnej wymowie i fonetyce niż współczesne „u”.
Od Jakuba do Rabina Akiwy (Imiona pochodne)
Starożytny rdzeń ʿ-q-b okazał się niezwykle produktywny i dał początek wielu innym imionom, nie tylko bezpośrednim odpowiednikom Jakuba.
- W Biblii: Spotykamy formy skrócone lub oboczne, takie jak Akub czy Jaakowa.
- W Talmudzie: Popularne stały się imiona Akawia oraz słynne Akiwa (nosił je wybitny Rabbi Akiwa), które wywodzą się z tego samego pnia.
- Współcześnie: Ciekawym przypadkiem jest nazwisko Vaknin (i warianty), popularne wśród Żydów z Afryki Północnej – to zberberyzowana forma zdrobniała imienia Jakub.

Na bieżąco polecamy różne rzeczy na naszych social mediach: Instagram, Facebook.
Międzynarodowe warianty imienia
Bogactwo form tego imienia w różnych językach wynika z dróg, jakimi wędrowało ono z hebrajskiego przez grekę (Septuaginta: Iakṓb) i łacinę (Iacomus).
- Angielski: Rozdział na Jacob (od Jakuba) i James (od późnołacińskiego Iacomus).
- Hiszpański: Iago, co w połączeniu z tytułem świętego (Sant Iago) dało nazwę Santiago.
- Włoski: Giacomo.
- Jidysz: Imię to żyje w wielu ciepłych zdrobnieniach, takich jak Jankiel (יענקל) czy Janki.
- Współczesny hebrajski: Bardzo popularnym zdrobnieniem jest Kobi (קובי).
Imię Jakub jest więc doskonałym przykładem na to, jak w jednym słowie mogą spotkać się historia religii, archeologia, spory ortograficzne i tysiące lat tradycji. Niezależnie od tego, czy interpretujemy je jako „Bóg chroni”, czy „ten, który walczy o swoje” – pozostaje ono jednym z fundamentów naszej kultury.

